• Slider 5

Jak się nie nabrać na studia, które nie są e-learningiem


Podstawowe różnice w charakterze
studiów e-learningowych

i NIE e-learningowych. 

E-leraning
prawdziwy

Coś, co nie jest
e-learningiem

Zajęcia z poszczególnych przedmiotów skumulowane w czasie. Uczysz się 3-4 przedmiotów jednocześnie.

Zajęcia rozciągnięte na caaaaaaaały semestr. Nauka jednocześnie kilkunastu wykładów, ćwiczeń, laboratoriów.

Materiały dydaktyczne przygotowane w procesie kilku lat specjalnie dedykowane nauczaniu e-learningowemu

Materiały wstawiane na bieżąco. Czasem tylko w postaci maila. Brak koordynacji między przedmiotami.

Materiały dydaktyczne są z góry podzielone na spójne tematycznie części pozwalające na samodzielne uczenie się studenta. Student uzyskuje dostęp do kolejnych części po opanowaniu wiedzy w zadowalającym stopniu, tak by się nie pogubił.

Materiały są przekazywane hurtem lub ad hoc na niektóre zajęcia. Nie stanowią spójnej całości.

Studenci na każdym etapie nauki przedmiotu mają dostęp do aktywności sprawdzających ich poziom wiedzy (testy, fora, pytania kontrolne, itd.) dzięki czemu wiedzą na bieżąco o swoim poziomie wiedzy i mogą ją uzupełniać. Do selftestów nie potrzebują wykładowcy.

Sprawdzenie wiedzy odbywa się najczęściej na koniec semestru. Dopiero wtedy student dowiaduje się czy wystarczająco opanował materiał czy też...

Student i wykładowca mają kilka kanałów komunikacji synchronicznej i asynchronicznej do wyboru. Komunikują się na zdefiniowanych forach, chatach, platformie oraz komunikatorach. Korzystają także z wirtualnej tablicy.

Najczęściej komunikacja jest mailowa oraz poprzez wysłuchanie wykładu z ciemnego monitora.

Nie ma prawie zajęć w formie tradycyjnej. Student ma wszystkie materiały na platformie uszeregowane w tzw. ścieżki nauki i samodzielnie uczy się tematów konsultując z prowadzącym Wykładowcą wybrane zagadnienia.

Zajęcia często sprowadzają się do wysłuchania co tydzień wykładu lub ćwiczeń zbiorowo przez wszystkie osoby z roku przez komunikator internetowy. To patrzenie przez 2-3h w ciemny ekran. 10 min przerwy i… następny wykład.

Student sam decyduje kiedy się uczy. Nie ma ścisłych godzin wykładu. Decyduje też gdzie: w parku, w restauracji czy na spacerze.

Spotkania są powielane co tydzień lub co zjazd. O konkretnych godzinach. Poszczególne przedmioty realizowane jedne po drugich. Oznaczają siedzenie przed monitorem czasem przez 8-10 godzin w sobotę i niedzielę.

Po zakończeniu ograniczeń związanych z pandemią system pracy pozostaje niezmienny. Student jest już do niego przyzwyczajony i efektywnie się uczy.

Po zakończeniu ograniczeń związanych z pandemią „wspomaganie internetowe” praktycznie się kończy. Studenci zaczynają studiować w sposób tradycyjny.


Jeśli chcesz się zapisać na studia e-learningowe wybieraj świadomie. 

Script logo